Prokuratura Kielce-Wschód wszczęła w piątek dochodzenie w sprawie pobicia warszawskiego fotografa na poprawinach w hotelu Binkowski w Kielcach. W sprawę zamieszanych jest czworo policjantów, w tym prawdopodobnie świeżo upieczeni małżonkowie.

W piątek zostało wszczęte dochodzenie w tej sprawie w kierunku pobicia. Gromadzimy dowody, zabezpieczony został m.in. zapis z monitoringu hotelu – informuje prokurator Beata Zielińska-Janaszek, szefowa prokuratury Kielce-Wschód.

Więcej informacji śledczy nie chcą na tym etapie udzielać.

Jak informowano w „Wyborczej”, chodzi o pobicie 25-letniego fotografa z Warszawy, który w ostatnią niedzielę wykonywał w hotelu Binkowski w Kielcach sesję z udziałem kieleckich modelek.

W tym samym czasie trwały tam poprawiny młodej pary policjantów. Między fotografem a czwórką weselników doszło do nieporozumienia, w wyniku którego mężczyzna został pobity. Poprawiny skończyły się interwencją policji, a świadkowie zdarzenia byli jeszcze w niedzielę przesłuchiwani na różnych komisariatach.

Z nieoficjalnych informacji „Wyborczej” wynika, że w zajściu uczestniczyli dwaj policjanci i dwie policjantki. Dwoje z nich to prawdopodobnie nowożeńcy.

Agnieszka Drabikowska / wyborcza.pl