Dziś pod hasłem „Wzmocnienie 14” ruszają w Słupsku policyjne ćwiczenia dla rezerwistów. Potrwają one dwa dni. Przydział na takie ćwiczenia dostanie każdy posiadający kategorię zdrowia A i jest przeznaczony do służby wojskowej. W programie ćwiczeń można znaleźć m.in. działanie policji „w warunkach zagrożenia bezpieczeństwa (władzy) państwa” i w czasie wojny oraz roli policji w osiąganiu „wyższych stanów gotowości obronnej państwa”, musztrę i ceremoniał policyjny, czy ćwiczenia dotyczące „stosowania siły fizycznej i środków technicznych w interwencjach policyjnych”.

Ćwiczenie pod kryptonimem „Wzmocnienie 14” planowaliśmy od 3 lat. Tak się niefortunnie złożyło, że sytuacja na Ukrainie jest teraz dosyć mocno zaogniona i pojawiają się pytania o to, czy ma to związek. Odpowiadam krótko: nie. Było to planowane o wiele wcześniej, kiedy sytuacja w tamtym rejonie Europy była jeszcze bardzo spokojna – mówi Piotr Kozłowski, rzecznik Szkoły Policji w Słupsku.

W ćwiczeniach brać udział będzie ok. 100-150 mieszkańców Słupska i okolic.

Tworzą oni rezerwę kadrową, która może wzmocnić policyjne siły w przypadku bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa państwa. Taki przydział mobilizacyjny otrzymuje każda osoba, która ma kategorię zdrowia A i jest przeznaczona do służby wojskowej. Nie wszyscy jednak co mają wpisane w przydziale mobilizacyjnym, dlatego niektórzy są zaskoczeni, że pukają do nich policjanci i informują, że zostali powołani na ćwiczenia – dodaje rzecznik.

Osoba, która dostanie takie powołanie musi się na nie stawić. Jeśli nie – i nie będzie w żaden sposób sensownie usprawiedliwić swojej nieobecności – będą na nią nakładane sankcje karne.

Ćwiczenia obserwować będą przedstawiciele Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Ministerstwa Obrony Narodowej, Sztabu Generalnego Wojska Polskiego oraz Komendy Głównej Policji. Podobne działania mają być organizowane w jednostkach policji w całym kraju. Mają one podnieść rangę policji do (wątpliwego) poziomu WP, które rzekomo służy obywatelom, przynajmniej większość ludzi tak myśli. Po np. nauce musztry policyjnej widać wyraźnie, że rząd chce podnieść rangę (mam nadzieję, że w rzeczywistości obnaży to nieco w jaki sposób materializuje się przemoc władzy) a co za tym idzie zaufanie (i strach) do policji na wypadek ewentualnych protestów i gwałtownych przemian społecznych – w końcu policja jest powołana aby działać w granicach państwa, głównie na jego tkance obywatelskiej.

wprost.pl