Wszczął awanturę domową, wymachiwał bronią, groził śmiercią rodzinie, a wszystko to będąc w stanie upojenia alkoholowego. Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w roli głównej z policjantem sierakowickiego komisariatu trafiło do prokuratury. Tymczasem Komendant Powiatowy Policji w Kartuzach jakby nie widział problemu.

Wiarygodnie brzmiący sygnał otrzymali dziennikarze portalu kartuzy.info z Sierakowic. Poinformowani zostali o tym, że jeden z funkcjonariuszy policji w nocy z 6 na 7 marca br. będąc pod wpływem alkoholu miał wszcząć awanturę domową, podczas której miał grozić śmiercią rodzinie, do czego najprawdopodobniej używał broni służbowej. Noc zakończyć się miała dla niego wizytą w policyjnej izbie zatrzymań. Co więcej Czytelnik twierdził, że przełożeni policjanta chcą zamieść sprawę pod dywan.

Jako, że w informacji pojawił się sygnał o używaniu broni, dziennikarze postanowili zapytać o to Komendanta Powiatowego Policji w Kartuzach insp. Tadeusza Trybusia. Poprosił, aby pytania skierować do niego drogą mailową. Tak też uczynili.

Zapytali: Czy funkcjonariusz [imię i nazwisko] został zatrzymany w nocy z 6/7 marca? Jeśli tak, na jakiej podstawie? Czy znajdował się w stanie nietrzeźwości? Czy posiada broń służbową? Jeśli tak, czy po zakończonej służbie przechowywał ją w domu czy w depozycie w KPP w Kartuzach? Gdzie znajdowała się jego broń służbowa w nocy z 6/7 marca.

Na tak zadane pytania, odpowiedź Jarosławy Krefty, oficera prasowego Komendanta Powiatowego Policji w Kartuzach, była następująca:

W dniach 6 i 7 marca br. w Komendzie Powiatowej Policji w Kartuzach zatrzymanych było 5 osób. Policja dokonuje zatrzymań osób na podstawie art. 15 i 15a Ustawy o Policji z dnia 6 kwietnia 1990r. (z późniejszymi zmianami). Zgodnie z art. 1 w/w Ustawy o Policji „Policja jest formacją umundurowaną i uzbrojoną. Przydzielanie, posiadanie, utrzymywanie i przechowywanie broni palnej dla policjantów odbywa się zgodnie z Zarządzeniem nr 852 Komendanta Głównego Policji z dnia 20.07.2011r. Dotyczy to również wszystkich funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.

Niestety odpowiedź rzecznika prasowego utwierdza tylko stereotypy z dowcipów o policjantach. To dobrze, że komendantowi policji w Kartuzach znane są zarządzenia Komendanta Głównego Policji, ale niestety nie uzyskano żadnego wyjaśnienia, czy i jak są one przestrzegane. Z odpowiedzi rzecznika wynika jedynie, że zatrzymano we wskazanym przez nas dniu pięć osób. Nie wiadomo czy byli oni funkcjonariuszami policji.

Zdaniem autorów sformułowane do szefa kartuskiej policji pytania nie były skomplikowane, a wręcz przeciwnie. Napisane w języku polskim, czarną czcionką na białym ekranie. Postanowili jednak je ponowić i poprosili, aby przeczytano je ze wzmożoną uwagą. Tym razem odpowiedź była następująca:

Wśród osób zatrzymanych, z różnych powodów, w Komendzie Powiatowej Policji w Kartuzach w dniach 6 i 7 marca br., był funkcjonariusz Policji przebywający na urlopie wypoczynkowym. Policjanci Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach posiadają broń palną na wyposażeniu, którą przechowują zgodnie z Zarządzeniem nr 850 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 lipca 2011 r. w sprawie zasad przyznawania i użytkowania broni palnej przez policjantów. W sprawie zasad przechowywania broni palnej przez poszczególnych funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach nie możemy udostępniać informacji, która mogłaby narazić funkcjonariusza. Udzielenie takiej informacji godziło by zarówno w funkcjonariusza jak i ważny interes służby.

Nadal więc nie wiadomo, czy procedury dotyczące posługiwania się bronią przez policjantów i zasady jej przechowywania są przestrzegane. Tymczasem udało się ustalić, co potwierdza szef kartuskiej prokuratury, że wpłynęło do niej zawiadomienie z funkcjonariuszem policji w roli głównej. Tutejsi śledczy postanowili jednak wyłączyć się z prowadzenia sprawy. Decyzją Prokuratura Okręgowego w Gdańsku zawiadomienie rozpatrzy Prokuratura Rejonowa w Kościerzynie.

Potwierdzam, że przekazano nam do dalszego prowadzenia sprawę, w której według zawiadomienia, miał brać udział funkcjonariusz Komisariatu Policji w Sierakowicach. Zawiadomienie dotyczy tzw. przemocy domowej. Prokurator referent dalej będzie prowadził to postępowanie w kierunku art. 207 par. 1 kk – mówi szef kościerskiej prokuratury, Mariusz Duszyński.

Więcej szczegółów prokurator póki co nie ujawnia.

Mętne odpowiedzi udzielane przez Komendanta Powiatowego Policji w Kartuzach zdają się potwierdzać sygnał Czytelnika, że nie zależy mu na wyjaśnieniu sprawy. W sprawie, co do której nikt nie zaprzecza, że miała miejsce, dotychczas dziennikarze portalu kartuzy.info nie otrzymali żadnej odpowiedzi. Nie wiadomo, czy było to zdarzenie z użyciem broni palnej, czy przemoc domowa, co też powinno budzić niepokój. Tym bardziej, że nie tak dawno po długiej debacie społecznej, prezydent ratyfikował konwencję o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.

Anna Lehmann, Bartosz Kitowski / kartuzy.info